Kategoria: Witryny

  • Dotacja z urzędu pracy – 30 tys. zł na specjalistyczne sprzątanie

    Dotacja z urzędu pracy – 30 tys. zł na specjalistyczne sprzątanie

    Udało się! Wymagało to wielu przygotowań, ukończenia kursów i szkoleń, wielu godzin pisania i poprawiania wniosków, kontaktowania się z urzędem pracy. Ale tak, było warto, bo otrzymaliśmy pozytywną opinię na nasz wniosek o dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Jak wyglądała ta dotacja z urzędu pracy?

    Wnioskowaliśmy o 30 tysięcy zł i te środki przeznaczyliśmy na zakup profesjonalnych maszyn do mycia witryn, kostki brukowej, dachów, elewacji i paneli PV. Przekonaj się, jak to dokładnie wyglądało, że uzyskaliśmy dotacje z urzędu pracy!

    Spis treści:

    1. Jak i kiedy staraliśmy się o dotację z urzędu pracy?
    2. Perplexity PRO i asystenci AI pomogli nam wypełnić wniosek o dotacje z urzędu pracy
    3. Na co wykorzystaliśmy środki z dotacji?
    4. Czy teraz tak samo byśmy wykorzystali środki z dotacji?
    5. Jakie usługi profesjonalnego mycia oferuje nasza firma i gdzie działamy?
    6. Jakie mamy plany na przyszłość, na rozwój firmy?
    7. Rozbudowany poradnik: Dotacje z urzędu pracy – dofinansowanie z PUP krok po kroku

    Jak i kiedy staraliśmy się o dotację z urzędu pracy?

    O dotacje starałem się już na początku czerwca 2025 roku. A już wcześniej szukałem sposobu na założenie ciekawej firmy, która sprawiałaby mi satysfakcję. Zawsze z żoną uwielbialiśmy porządek i to mnie też zainspirowała do pójścia w tym kierunku. Dodatkowo oglądałem wiele materiałów wideo na YouTube o myciu kostki, dachów i elewacji. Poznawałem w ten sposób ciekawych ludzi, metody czyszczenia, maszyny i to pozwalało mi lepiej poznać cały ten biznes.

    Zacząłem dowiadywać się, jakie są możliwości uzyskiwania dotacji, zarówno z urzędu pracy oraz UE. Ale okazało się, że mogłem się załapać jedynie na dotację z urzędu pracy i to również było super. Nabór wniosków nastąpił na początku lipca.

    Więc już kilka tygodni wcześniej starałem się do tego dobrze przygotować, aby wniosek został jak najlepiej odebrany. Jednak nie działałem tutaj na oślep, lecz postanowiłem skorzystać z pomocy bardziej doświadczonych w tym zakresie.

    Ciekawe wsparcie otrzymałem na stronie BiznesPlany24.pl gdzie na blogu jest pełno informacji o pozyskiwaniu dotacji z urzędu pracy i są one na bieżąco aktualizowane. Tam także znajdują się szablony wniosków. Autor tego bloga, Michał Świderek, to ekspert od dotacji z PUP. Od niego zakupiłem gotowy szablon wniosku o dotacje na usługi, które mi zależało czyli „Specialistyczne sprzątanie„. Ale jest tam wiele innych szablonów na przeróżne usługi, więc każdy może znaleźć coś dla siebie.

    I taki szablon był strzałem w 10. Poznając go udało się dostrzec, jak ktoś już wypełnił wniosek o dotacje na takie usługi i otrzymał pozytywną opinię. To pozwoliło mi dowiedzieć się lepiej, jak ja mam napisać swój wniosek o dotacje. I tutaj musiałem już skorzystać z gotowego wzoru wniosku o dotacje z mojego urzędu pracy. Nie wystarczyło skopiować wszystko z szablonu i wkleić do wniosku o dotacje. Musiałem dostosować wszystko do mojego pomysłu na firmę, na jej usługi, na jej region działania, potencjalnych klientów i konkurentów, zaplanować biznesplan, analizę SWOT itp. Ale szablon naprawdę wiele ułatwił.

    Perplexity PRO i asystenci AI pomogli wypełnić wniosek o dotacje z urzędu pracy

    Dodatkowo podczas wypełniania wniosku o dotacje korzystaliśmy z różnych narzędzi AI, ale szczególnie pomocne okazało się Perplexity PRO. Dokładnie wiedzieliśmy jak z niego korzystać (stworzyliśmy przecież także kurs online na ten temat). I dzięki temu tam, gdzie chcieliśmy troszkę ulepszyć nasz tekst we wniosku o dotacje, zapytaliśmy sztuczną inteligencję, jak moglibyśmy to zrobić lepiej.

    A gdy mieliśmy pytania na temat wniosku o dotacje, to stworzyliśmy odpowiednią „przestrzeń” w Perplexity. Dołączyliśmy tam regulamin wniosku o dotacje, wiele innych materiałów PDF i dodatkowe informacje. I dzięki temu AI mogło odpowiadać nam na bazie tych informacji, a nie przeszukując tylko informacje w internecie. My mogliśmy decydować czy odpowiadając może korzystać dodatkowo z Internetu czy ma tylko skupić się na dołączonych dokumentach i było to naprawdę pomocne.

    Także przy tworzeniu biznesplanu, przygotowywaniu informacji o konkurencji, udało się wykorzystać możliwości tej sztucznej inteligencji. I dzięki temu było nam łatwiej wypełnić cały wniosek o dotację.

    Na co wykorzystaliśmy środki z dotacji?

    Plan był bardzo prosty. Otrzymać środki na dość drogi sprzęt do profesjonalnego czyszczenia kostki, dachów, elewacji oraz paneli fotowoltaicznych. Po zbadaniu rynku, przebytych szkoleniach (np. w Warszasie w firmie Mansser Polska, w Toruniu z mycia witryn itp.) udało się nam przygotować odpowiedni sprzęt, który chcemy pozyskać z dotacji. Co się tam znajdowało?

    • Myjka wysokociśnieniowa podstawowa z ciśnieniem roboczym 150 bar z zastosowaniem zimnej wody, do 640 litrów na godzinę (i środków chemicznych) do czyszczenia mniejszych zabrudzeń na kostce i elewacji
    • Myjka wysokociśnieniowa spalinowa z opcją podgrzewania wody i ciśnieniem roboczym o 170 bar oraz 780 litrów wody na godzinę (waga ok. 80 kg ale na szczęście są duże kółka i mocna wajha do ciągnięcia. Była to i tak najlżejsza tego typu myjka, inne ważyły ok. 150-200 kg). Idealna do czyszczenia większych powierzchni, trudniejszych zabrudzeń i do mycia dachów.
    • Myjka Starkman od Mansser Polska do mycia wodą demineralizowaną (idealna do czyszczenia paneli PV oraz elewacji).
    • Akcesoria (przeróżne materiały pasujące do poszczególnych myjek, jak przedłużki, filtry do wody, dodatkowy wąż, lance itp.)
    • Chemia (środki do mycia kostki brukowej, elewacji, dachów i paneli PV).

    Koszt wszystkich tych materiałów to 30 tys. zł. Tyle maksymalnie można było uzyskać dotację z urzędu i właśnie o tyle się staraliśmy. I super, że się udało!

    Dodatkowo kilka tysięcy poszło z naszej kieszeni, szczególnie na wyposażenie do mycia witryn i okien (wiadra, ściągaczki, ręczniki, chemia itp.). W dotacji również to ujeliśmy, że w taki sposób inwestujemy w swoją przyszłą firmę, zakupując do niej odpowiedni sprzęt ze swoich środków. Daliśmy we wniosku o dotację takżę znać, że do firmy dołączamy też pewien sprzęt i inne rzeczy, który już posiadamy (np. komputer, siedzibę firmy, środek transportu itp.). To także sprawiło, że na nasz wniosek spoglądali bardziej pozytywnie.

    Czy teraz tak samo byśmy wykorzystali środki z dotacji?

    Tylko 1 rzecz byśmy zmienili. A mianowicie okazało się, że do prowadzenia takiej działalności będziemy potrzebować większe auto, jak np. Renault Traffic bądź duże Berlingo. Nasze mniejsze auto Suzuki nie było przystosowane do przewożenia tak dużego sprzętu. I dlatego musieliśmy jeszcze wykombinować środki na zakup takiego używanego auta, co kosztuje blisko 10 tys. zł (oczywiście można znaleźć droższe).

    Teraz byśmy wybrali 1 sprzęt mniej z dotacji, aby mieć np. 5000 zł na zakup auta do firmy i dali znać we wniosku, że dodatkowe 5000 zł to my przeznaczamy z własnych środków. Dzięki temu myślimy, że urząd pracy pozytywnie spojrzałby na taki wniosk i również go zaakceptował, a nam byłoby łatwiej ruszyć.

    I tak udało się nam ruszyć z firmą, z własną osobówką, tylko musieliśmy skupić się na myciu witryn, a w przypadku kostki i dachów wybierać mniejszą myjkę ciśnieniową. Myjka do mycia elewacji również była w stanie się zmieścić do osobówki.

    Ale już większe auto dało nam możliwość uporządkowania sobie całego sprzętu, chemi i akcesoriów, tak by łatwiej ruszać codziennie do pracy. A drugie auto wykorzystujemy do codziennych spraw.

    Gdy będziemy już posiadać to większe auto, to na pewno damy o tym znać!

    Jak rozliczamy się z dotacji?

    Z urzędem pracy, a wygląda to w bardzo prosty sposób (na szczęście trafiliśmy na miłą Panią z urzędu, która nam wszystko wyjaśniała krok po kroku. Raz udało mi się jej zakupić 2 czekolady, za miłe doradztwo, nie chciała na początku, ale w sumie to przyjęła i dzięki temu dalsze spotkania również były miłe. Może kiedyś wybierzemy się do niej na mycie okien, na pewno dostanie rabat).

    1. Gdy środki z dotacji trafiły na konto, to należało pobrać potwierdzenie tej transakcji, wydrukować i dostarczyć do urzędu. Wystarczyło zalogować się do bankowości internetowej, przejść do historii przelewów i właśnie tam znaleźć przelew z dotacji i pobrać potwierdzenie.
    2. Następnie za kilka tygodni musieliśmy dostarczyć dokument z CEiDG potwierdzający, że założyliśmy firmę (uczyniliśmy do 2 dnia miesiąca, aby móc dzięki temu płacić niższy ZUS dłużej o 1 miesiąc).
    3. Teraz trzeba było zająć się zakupami, ale wszystko zgodnie z planem, który przedstawiliśmy we wniosku o dotacje. Skontaktowałem się więc ze sprzedawcami i ustaliłem, za ile chcę od nich zakupić poszczególne myjki i inne sprzety (na szczęście ceny się nie zmieniły, a nawet gdyby zmalały, to wtedy można się dogadać o ustalenie wyższej ceny i poprosić o pewne darmowe gratisy w ramach takiej współpracy). Dzięki temu z faktur od tych sprzedawców dokładnie wynika, że wydaliśmy na sprzęt 30 tysięcy zł.
    4. Po dokonaniu wszystkich zakupów, wypełniamy otrzymamy z urzędu dokument, na podstawie którego rozliczamy się ze środków, które otrzymaliśmy z dotacji. Wpisujemy tam sprzęt, który kupiliśmy, za ile i dołączamy odpowiednie potwierdzenia (np. faktury – wystarczą tutaj, aby były wystawione na nasze dane osobowe, nie firmowe, bo i tak nie będziemy sobie tego wliczać do kosztów działalności). Urząd to później weryfikuje i daje znać, że prawidłowo wykorzystaliśmy środki z dotacji.
    5. Wtedy też dokonując rozliczenia z dotacji i po założeniu firmy, możemy przedłużyć też dokument (który otrzymaliśmy z Urzędu Pracy), że nie będziemy zaliczali zakupionego sprzętu z dotacji do kosztów działalności.
    6. W czasie trwania takiej umowy z Urzędem Pracy odbędzie się jeszcze kontrola naszej siedziby firmy, podczas której miłe osoby z urzędu (u nas przynajmniej tak było i najczęściej są to młode osoby) przychodzą i sprawdzają czy sprzęt z dotacji jest na miejscu i czy z niego korzystamy, tworzą krótką dokumentację fotograficzną i tyle. Kontrola taka jest wcześniej ustalana i trwa zazwyczaj kilka minut.
    7. My zakładamy firmę z opcją zwolnienia z rozliczeń z podatku VAT. (Można tak zrobić na ryczałcie i na zasadach ogólnych, jeśli nasz przychód w ciągu roku nie przekracza odpowiedniej sumy, u nas to było 200 000 zł, to możemy korzystać z tego zwolnienia z VAT). Po 6 miesiącach prowadzenia firmy i po 5 latach prowadzenia firmy wypełniamy dokument do urzędu pracy (który nam zapewniają) o tym, że nie rozliczamy się z VAT, korzystamy dalej ze zwolnienia i przez to nie musimy Urzędowi Pracy zwracać VAT-u z dotacji. Gdyby kiedyś nasza działalność przeszła na VAT w przeciągu 5 lat od założenia firmy, to musielibyśmy oddać ten VAT (czyli 23% od 30 tysięcy zł = 6900 zł).
    8. Zgodnie z umową należy teraz przez najbliższe 15 miesięcy (czasami jest wymagane 12 miesięcy) prowadzić firmę i w odpowiednim terminie opłacać składki ZUS i podatek do Urzędu Skarbowego.

    Wymagania oczywiście mogą się różnić w zależności od tego, kiedy my staramy się o uzyskanie dotacji z urzędu pracy i umowy, którą w tym kierunku podpisujemy. Z niej wszystko wynika krok po kroku, więc zawsze do niej można zajrzeć i zobaczyć, co jeszcze przed nami bądź co musimy jeszcze zrobić, aby rozliczyć się prawidłowo z dotacji. U nas tak to wyglądało 🙂

    Jakie usługi profesjonalnego mycia oferuje nasza firma i gdzie działamy?

    • Mycie witryn, salonów samochodowych, meblowych, sklepów itp.
    • Mycie kostki brukowej i dachów
    • Mycie paneli fotowoltaicznych PV wodą demineralizowaną (tutaj szczególnie chcemy skupić się na obsługiwaniu farm fotowoltaicznych i gospodarstw, które posiadają dość dużo fotowoltaiki).

    Nasze usługi profesjonalnego mycia przede wszystkim realizujemy w województwie Kujawsko – Pomorskim, z naciskiem na takie miejscowości, jak Ciechocinek, Toruń, Włocławek, Inowrocław, Bydgoszcz, Lipno i okolice. Jesteśmy otwarci także na inne województwa, jeśli zlecenie jest tego warte.

    Zawsze chętnie zapoznajemy się ze zleceniem i przygotowujemy bezpłatną wycenę!

    Jakie plany na przyszłość, na rozwój firmy?

    Na początku przez najbliższy czas chcemy działać samodzielnie w realizacji wszystkich zleceń. Natomiast rozumiemy, że firma będzie się rozwijać i nie chcemy tego zatrzymywać. Dlatego przyszłościowo myślimy o nawiązaniu współpracy z innymi wykonawcami (by wzajemnie ze sobą realizować pewne zlecenia, polecać i dzięki temu więcej zarabiać).

    Dodatkowo będziemy się otwierać na zatrudnienie nowych pracowników, na początku na staż, a później na stałe. W tym kierunku będzie zależało nam na nawiązaniu wieloletniej współpracy i dlatego będziemy poszukiwali takich pracowników wśród krewnych i znajomych.

    Zamierzamy nie tylko realizować usługi profesjonalnego sprzątania powierzchni, ale również starać się edukować innych w tym kierunku. W tym celu budujemy też nasze kanały social media, np. YouTube, Instagram i Facebook. Chcemy tam publikować nasze realizacje i wiele innych, ciekawych materiałów.

    Możliwe, że pomyślimy o stworzeniu pewnego kursu online bądź poradnika (e-booka), w którym będzie mogli krok po kroku wyjaśniać pewne rzeczy.

    Zobaczymy więc, co z tego wszystkiego wyjdzie, ale jesteśmy dobrej myśli. A uzyskana dotacja z urzędu pracy na pewno wiele nam pomogła. Życzymy sobie i Tobie powodzenia w realizacji własnych planów i celów!

  • Mycie witryn i okien sklepowych + salonów samochodowych

    Mycie witryn i okien sklepowych + salonów samochodowych

    Naszą działalność zaczęliśmy od mycia szyb i witryn sklepowych. Na początek zaczęło się od testowania sprzętu w swoim mieszkaniu. Dzięki temu w przeciągu 1 dnia uzyskaliśmy wyjątkowe czyste okna w naszym bloku 🙂 Ale nie myliśmy ich jak dawniej się to robiło czyli za pomocą płynu do mycia okien i papieru ręcznikowego. Tutaj poszły w ruch już znacznie lepsze narzędzia.

    Nasz sprzęt do czyszczenia witryn sklepowych, salonów samochodowych to:

    • profesjonalny zestaw UNGER ERGOTEC NINJA 4w1 ADVANCED KIT do mycia okien o szerokości 35 cm – którego koszt zakupu wynosił ok. 500 zł. Do większych witryn wykorzystaliśmy jeszcze dłuższą gumę do ściągania – 55 cm.
    • specjalny kij Under OptiLoc 3.75 m. Dzięki niemu udaje się nam bez drabiny czyścić witryny do wysokości około 5.5 metra. Oczywiście czyścimy także wyższe powierzchnie, ale wtedy zabieramy też drabinę ze sobą.
    • szerokie wiadro do mycia okien / szyb z barankiem (mieści się do 55 cm) więc i najszersze stelaże z barankiem się tutaj sprawdzą. Wiadro jest na 4 kółkach, więc ułatwia to poruszanie nim, gdy jest wiele powierzchni witryn do umycia obok siebie.
    • pojemnik na akcesoria BucketOn ErgoTec Ninja mocowany do paska, w kolorze czarnym. W nim udaje się, podczas pracy, schować myjkę z barankiem i ściągaczkę.
    • przydał się także saszetka przypinana na pasek do przechowywania ściereczek
    • dodatkowe ściereczki w mikrofibry – 30 na początek 🙂

    Cały taki zestaw do profesjonalnego mycia witryn i szyb dla 1 osoby wyniósł nas ok. 1500 zł. I pozwolił szybko zacząć z realizacją takich usług czyszczenia. Ale nie tylko zainwestowaliśmy w sprzęt. By móc realizować te zlecenia mycia witryn, musieliśmy zaopatrzyć się w jeszcze dobrą składaną drabinę (wartość ok. 500 zł). I należało też wykorzystać własny samochód osobowy. Dojeżdżaliśmy w ten sposób do klientów w różne miejscowości, na początku najczęściej Ciechocinek i Toruń. Ale z czasem wysilaliśmy się także w wielu innych miejscach. I od razu zależało nam na pozyskaniu długofalowej współpracy!

    Przeszliśmy także odpowiednie szkolenia, dzięki którym nabraliśmy wprawy i pewności siebie. Nauczyliśmy się dobrze czyścić witryny i tak, aby ich w żaden sposób nie uszkodzić.

    Dalsze doświadczenie w myciu okien i witryn sklepowych

    Świetne zdolności w czyszczeniu witryn zapewnił mi przyjaciel, który siedzi w tym zawodzie od wielu lat. On przede wszystkim obsługuje takie punkty, jak fastfoody, salony samochodowe, sieci różnych sklepów oraz jubilerów w galeriach handlowych. Przy okazji wykonuje różne usługi czyszczenia witryn, szyb w nowoczesnych domach (gdzie jest ich sporo). A do tego posiada również sprzęt do podstawowego czyszczenia kostki.

    On zabierał mnie na czyszczenie witryn do fastfoodów oraz na mycie salonów samochodowych w Toruniu. Dzięki temu nabrałem wprawy w czyszczeni witryn i stosowaniu różnych technik mycia. Świetny z niego fachowie, siedzi w tym ponad 3 lata i ma już taką wprawę, że szapoba. Uczył mnie różnych technik czyszczenia i ściągania wody, góra-dół, tak zwaną S (eską) i lewo-prawo. I dodatkowo na bieżąco udzielał mi wskazówek, doradzał co robić lepiej i jak być dobrze przygotowanym, w jaki sprzęt szczególnie się zaopatrzyć. To dało mi też kopa naprzód, aby samodzielnie pozyskiwać już swoich klientów na takie i inne usługi czyszczenia okien / witryn.

    Nasz region na mycie witryn i okien sklepowych

    Chętnie regularnie przyjmujemy zlecenia na stałą obsługę mycia witryn w salonach samochodowych, sklepach w galeriach handlowych, salonów meblowych itp. Chętnie się spotykamy z naszymi klientami, omawiamy warunki początkowej i długofalowej współpracy. I cieszymy się, gdy później przez długi czas, nawet wiele lat, udaje się nam współpracować z 1 klientem. Wtedy posiadamy takich kilkudziesięciu klientów w ciągu miesiąca i o wiele łatwiej jest nam wszystko zaplanować. Do pewnych punktów jeździmy z żoną razem, a do pewnych osobno. Ale zawsze dbamy o wysoką jakość realizacji każdego zlecenia.

    Takie usługi czyszczenia witryn i okien sklepowych, salonów samochodowych czy innych miejsc (wielu sklepów w galeriach handlowych), realizuje w takich miastach, jak Ciechocinek, Aleksandrów Kujawski, Toruń, Inowrocław, Włocławek.

    Oczywiście, jeśli ciekawe zlecenie i długofalowa współpraca, jesteśmy gotowi dojeżdżać dalej. W przeciągu 1 dnia możemy umyć wiele punktów. Zapraszamy więc do kontaktu!